torsdag, maj 18, 2017

Drzewko...

No właśnie...
Drzewko rośnie sobie u sąsiadki....
Sąsiadka nie ma pojęcia jak się nazywa bo kupiła dom z drzewkiem ;)
Ja się  zakochałam i też takie chcę mieć...


Pytam się  ludzi w necie i nikt nie wie co to za drzrwko...
To nie spirea ani jasmin ani visteria ....
W najblizszym czasie lece do ogradniczego sklepu i licze ze będą wiedziec co to za drzewko...


LATO SIE ZACZĘŁO...☺☺☺☺

onsdag, april 26, 2017

Bażant w odwiedzinach i śpiewająca córka....

Pogoda nas nie rozpieszcza. Jeszcze mrozi nocami a północny wiatr nie daję posiedziec na słoneczku, jeśli akurat to sie pokaże a i deszcz z gradem często  nam tu pada...
Za oknem nie tylko brak słońca  ale i jakies ogromnie krzyczace ptaszysko sie za domowiło gdzies w poblizu. Różne tu już ptaki na wiosne dzioby wydzierały, za przeproszeniem,  mniej lub więcej na nerwy mi działając. Na ogół pojęcia  nie mam jakie ale tym razem  przeszly do nas w odwiedziny...cale dwa...chodz  to tylko ten placi meskiej krzyczy przerazliwie i coraz bliżej okna....



video


W niedziele  byłyśmy na chrzcinach gdzie moja córka śpiewała... Zostala o to poproszona bo znajomi (i nieznajomi tez) uwazaja ze spiewa ladnie i "osobista piosenkarka" podnosi uczucie odswietnosci na takich imprezach jak slub czy chrzciny. Nie czesto  mam możliwość  posluchania jak spiewa chodz ludzie czesto i chętnie proszą ja o to...ale na te chrzcinach bylam i ja zaproszona i wysluchalam i jestem dumna bo nie latwo jest za spiewać zwlaszcza jak z akompaniujacym muzykiem zrobilo sie jedna czy dwie proby na pol godziny przed  samym występem.  Jestem z córki dumna ❤

video




torsdag, april 13, 2017

Dlaczego szwedzkie czarownice leca na "Niebieska Gore"...





Swieta Wielkanocne to swieta radosne, wiosenne i pelne zabobonow.
Jednym takim jest wlasnie lot czarownic na Blåkulla tuz przed Wielkanoca.
Bo w Wielki Czwartek diabel zapraszal czarownice na bal. Dziwny byl ten bal na Blåkulla. Wszystko tam bylo odwrocone, czarownice  i wiedzmy chodzily do tylu a witajac sie z diablem calowaly go w ...tylek.
Jedzenie podawali sie na talerzach odwroconych do gory nogami. Dania i napitki wygladaly bogato i smacznie ale to bylo tylko czarodziejskie zludzenie. Na prawde to byly okropnosci w postaci surowych ropuch, wezy  i brudnej wody do picia...
A wiec w Wielki Czwartek wszystkie wiedzmy przez kominy na miotlach albo na kozach czy koniac siedzac na nich odwrocone do kierunku jazdy czy do gory nogami i innaczej udziwnione, gnaly na bal na Blåkulla by poharcowac z diablem...
A ludzie bojac się tych fruwajacych straszydel polili ogniska, by ogniem odstraszyć wiedzmy ...

I dzisiejszych czasach Szwecja corocznie w Wielki Czwartek przezywa nalot czarownic, malych, slodkich i niesmialych czasem. Pukajacych do drzwi i zyczacych wszystkim wesolych swiat a w podziekowaniu za zyczenia  obdarowuje się  te male czarownice lakociami...


Lånad bild








 



Wesolych Swiat Wielkanocnych !

söndag, november 27, 2016

Adwent

Pierwsza świeczka w adwentowym swieczniku zapalona. W oknach i przed domami swietlne dekoracje też już cieszą oko. W tej ciemnej i zimnej części roku chyba to jest jedyna pociecha ☺. Życzę Wszystkim spokojnych i nie męczących przygotowań  do Świat.



 

                           

lördag, oktober 15, 2016

Wszystko o jabłkach ;)


Österlen zprasza na dożynki ktore tego roku odbyly sie 24-25 wrzesnia. Jako że  jabłka są głównym produktem na Österlen to i cale dożynki są "jabłkowe". Corocznie jakis zaproszony artysta tworzy obraz z jabłek ktorego odsloniecie przypada na te dwa "dożynkowe" dni ale i pozniej mozna ten obraz obejrzeć.  Tegoroczny obraz jest zrobiony z około 35000 jabłek ktore wazyly 3 tony w 12 różnych gatunkach, do zawieszenia jabłek  użyto  około  50000 gwoździ i powstał obraz o 108 metrach kwadratowych.  Emma Karp Lundström nazywa się artystka.







torsdag, september 22, 2016

"Tajemnica bzów " Magdalena Kordel





Opis:
" Malownicze, ciche miasteczko ukryte w Sudetach. Miejsce, gdzie czas i miłość leczą rany. Pewnego dnia pani Leontynie ginie pierścionek przekazywany z pokolenia na pokolenie, a przed jej sklepem ze starociami zatrzymuje się tajemniczy mężczyzna. Czy to przeszłość zaczyna się o nią upominać? Leontyna wyrusza więc w pełną nostalgicznego uroku podróż do krainy pachnącej bzami. Do czasów radosnego dzieciństwa na Kresach, wielkiej miłości i wojny, która wszystko zmieniła.
Jaką tajemnicę kryje rodowy pierścionek?
Kim jest zagadkowy mężczyzna?
Czy przeszłość można zmienić?
Poruszająca historia silnej i mądrej kobiety, której przyszło żyć, kochać i marzyć w niezwykłych czasach."

Magiczna historia, przepięknie opowiedziana. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką ale nie ostatnie.
Powieść romantyczno obyczajowa z tajemnica z przeszłości odkrywanie przez współczesna bohaterkę.
Przepięknie opowiedziana historia Zosi - Leontyny, jej dzieciństwa w Lwowie i jej pierwszej miłości w okupowanej Warszawie....
I by nie zdradzić za dużo, napisze tylko ze polecam ☺

onsdag, september 07, 2016

"Znalazłam" skrzydła anioła. A tak, białe i pierzaste, znalazlam w moim schowku. Powiesilam sobie w oknie i z lampkami całkiem nieźle to  wygląda, zwłaszcza  wieczorem ☺



Dni są coraz krótsze i zimniejsze wiec czas "wygrzebac z kątów" skrzetnie pochowane na lato świeczniki, by zapalić wieczorowa porą, cudnie pachnące, świeczki dla przyjemnego nastroju.    
Lubicie świeczki?





Do lasu zasadniczo nie wchodzę, lubie las i jego bliskość ale boję się, począwszy od kleszczy a kończąc na dzikich swiniach ale czasem zdarzy mi sie przejść czy rowerem przejechac przez las a nawet grzyby znaleźć ☺ jedne do jedzenia a inne do patrzenia....

Dobre i tyle ;) na kanapki dwie starczyło;)


 I moja datura kwitla pieknie tego roku ☺co prawda juz przekwitła a i zdjecie zrobione juz na ostatnim etapie kwitniecia (znaczy kwiatow bylo wiecej) ale jeszcze paki ma to i tak może zdarzy zakwitnąć przed zimnem ;)



Lato, co prawda, wróciło ale to na chwile ale i tak przyjemnie z książką i kawą w ogródku posiedzieć. 

torsdag, september 01, 2016