måndag, november 05, 2018

Opowieści o ludziach 1

Zycie przemija a wiec i ludzie przemijają, odchodzą  i z tego świata i  w koncu w zapomnienie. Jedni szybciej a inni utrzymuja sie dluzej w pamieci ludzkiej...

Ten pan byl dobrym czlowiekiem, pracował ciezko, nie krzwdzil ludzi...
Wychowal sie w biedzie. Nie wiem czy bieda rodziny byla spowodowana "cieżkimi czasami" czy niezaradnoscia rodziny czy kombinacja obu ale podobno nawet podlogi w domu nie mial, tylko udeptana gline, a i wszy byly na porzadku dziennym bo ciezko wytapic, jak sie nie dba o higiene. Z jedzeniem tez roznie bywało, czasem, jako dziecko glodny sie spac polozyl..."Wciry" tez dostawał.  Juz  "starzy Polacy" mowili ze "lepsze bite niz zdechłe" i starzy Szwedzi tez tak mysleli ...ale mam podejrzenie ze baty dostawal nie tylko za zle zachowanie. Mama go nauczyla ze jesli "sie Toba zajmuje to musze Cie bic" ....I bicie było po jedzeni i po praniu i przed snem i na sniadanie....Muzyka z harmonii nagradzala cieszkie dni...
Przeżył wszystko, matka zajmowal się  do konca jej zycia. Na starosci delektowal się  ksiazkami ktore pani w okolocznej bibliotece mu wybierała...
Dużo czytal w jesieni swojego życia bo za mlodu nie mial mozliwosci. Jakis wujek podarowal mu ksiazke jak mial okolo 12 lat ktora czytal tyle razy że znał ją na pamięć , i pamiętał w wieku lat 80-sieciu. Sprawdziłam...

Muzyka i książki sprawiały mu dużo radości ...az  pewnego dnia odszedl na zawsze. Wspomnienie o nim odchodzi tez, powolutku.  
Mnie sie przypomnial po tym jak znalazlam ten filmik na moim instagramie. Tego dnia mialam posluchac jego ulubionej muzyki. Nie chciał bym nagrala go jak sam gra na harmonii ale chętnie puszczał mi plyty z ulubiona muzyką...




2 kommentarer:

  1. Są te dni, dni jesienne, czasem refleksyne, czasem, zwyczajnie, trudne...
    Jak u mnie. Ból spotęgowany, bo utrata KOGOŚ bardzo świeża...
    Pozdrawiam

    SvaraRadera
  2. Dzięki Tobie pamięć trwa...

    SvaraRadera